Ogród Botaniczny w Krakowie

Ogrody botaniczne są chętnie odwiedzanymi miejscami przez wszystkich miłośników przyrody. W Krakowie, pierwszy Ogród Botaniczny powstał już w XVIII wieku i był podobno pierwszym w Polsce. Dzisiaj, ogród przynależny jest do Uniwersytetu Jagiellońskiego, a jego powierzchnia wynosi około 10 ha. Teren ogrodu jest miejscem wprost stworzonym do spacerów i wypoczynku wśród zieleni. Każdy, kto lubi przebywać na świeżym powietrzu, na pewno doceni w krakowskim Ogrodzie Botanicznym piękne kompozycje roślinne, drzewa i kwiaty, dzięki którymi możemy cieszyć się z bliskiego kontaktu z naturą. Spacerując wzdłuż wytyczonych ścieżek i tras podziwiamy wiele gatunków kolorowej i przepięknej roślinności, zasadzonej wśród skalników kamiennych i stawów. W stawach możemy zauważyć mnóstwo niezwykłych okazów ryb. Ogród Botaniczny w Krakowie w swojej kolekcji posiada unikatowe i najstarsze kolekcje flory w Polsce. Na terenie ogrodu występują kwiaty egzotyczne, takie jak: ananas, pieprz czarny czy palmy różnej wielkości i rodzaju, rozkwitające w ogrodowej palmiarni. Na terenie ogrodu znajdziemy również rośliny chronione, mięsożerne oraz wiele innych ciekawych i godnych uwagi gatunków. Niektóre z gatunków muszą być hodowane są w specjalistycznych szklarniach, gdzie również istnieje możliwość zwiedzania. Ogród Botaniczny w Krakowie obchodzi nawet swoje święto, zwane „świętem ogrodów”, podczas którego można posłuchać muzyki i interesujących wykładów, a nawet zakupić unikatowe rośliny do swojej własnej kolekcji. Ceny biletów wahają się między 5-10 zł za osobę. Przechodząc po krakowskim Ogrodzie Botanicznym stwierdzam, że jest to miejsce niesamowite, pozwalające zapomnieć o problemach codziennego świata. Tylko my i natura. Czyż to nie piękne?

10

Kopalnia Soli w Wieliczce

Kraków to bardzo atrakcyjne miasto, najczęściej odwiedzane przez zagranicznych turystów polskim miastem. Planując wypoczynek w tym pięknym miejscu, warto wziąć pod uwagę także zwiedzenie pobliskiej Wieliczki. Przed kopalnią soli w Wieliczce znajdują się parkingi, restauracja oraz co bardzo istotne dla wędrowców, bezpłatna toaleta. Bilet wstępu do kopalni wynosi 48zl/os. Po wykupieniu biletu czekamy na przewodnika i rozpoczynamy ponad 2 godzinna wycieczkę po szlakach Kopalni Soli. Na turystów, którzy przyjechali indywidualnie już na samym początku szlaku czeka nie lada wysiłek fizyczny. Mianowicie zejście po ponad 300 drewnianych i bardzo krętych stopniach. Zejście w głąb kopalni trwa zaledwie kilkanaście minut i jest wyzwaniem, ale to co nas czeka w tych niesamowitych wnętrzach warte jest takiego poświęcenia. Kopalnia Soli w Wieliczce w 1976 roku wpisana została do krajowego rejestru zabytków. Dwa lata później w 1978 roku wpisana przez UNESCO na pierwszą Listę światowego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego. Część dostępna dla zwiedzających zajmuje około 3 km, na głębokości od ponad 60 m do prawie 140 m. Groty solne, kaplice oraz mieniące się od cieni i świateł jeziora stwarzają niepowtarzalną atmosferę, a widok zapiera dech w piersiach. Idąc wzdłuż szlaku i słuchając przewodnika opowiadającego o historii kopalni, przenosimy się w odległe czasy, w których górnicy ciężko pracowali, pozostawiając tam interesujące rzeźby oraz swoją pasję. W podziemiach Wieliczki organizowane są liczne koncerty, śluby, wesela. Klimat kopalni sprzyja prowadzonym na głębokości 135 metrów w komorze Jezioro Wessel turnusom rehabilitacyjnym dla osób ze schorzeniami górnych dróg oddechowych. Po odwiedzinach podkrakowskiej Wieliczki uważam, że będąc w Krakowie warto odwiedzić to miejsce.

9

Dom Jana Matejki

Dom Jana Matejki jest z pewnością jednym z miejsc w Krakowie, które warto zobaczyć. Jest to muzeum poświęcone Janowi Matejce, założone w 1895 roku, a od 1904 roku stało się oddziałem Muzeum Narodowego w Krakowie. Po śmierci artysty apelowano w prasie, aby upamiętnić jego postać i zasługi w podobny sposób, w jaki robiono to we Florencji i innych włoskich miastach dla wybitnych postaci, a mianowicie otworzyć dom – muzeum. Dom mistrza nie wyglądał jak stare domy z drewna, była to niewielka kamienica. W drugą rocznicę pogrzebu malarza – w 1895 roku, odkupiono od rodziny artysty kamienicę wraz z częścią zbiorów. Rok później udostępniono dla zwiedzających salon i sypialnię jako pierwszą część muzeum. Równocześnie prowadzono publikacje na temat Jana Matejki i fotografie obrazów mistrza. Dostosowano kamienicę do potrzeb muzealnych, gruntownie ją przebudowując, ale zostawiając styl i ogólny wygląd pierwotnego mieszkania mistrza Matejki. 26 czerwca 1904 Towarzystwo im. Jana Matejki przekazało muzeum Radzie Miasta Krakowa, a ta przekazała je pod zarząd Muzeum Narodowego. Po II wojnie światowej otwarto ponownie drzwi muzeum po remoncie. Kolejny remont kamienicy miał miejsce w 100 rocznicę śmierci Jana Matejki. Na pierwszym piętrze możemy obejrzeć sypialnię, zwaną – „pokojem pod gwiazdami” oraz salon państwa Matejków. Na drugim piętrze, w pokoju, w którym urodził się malarz, znajduje się tablica pamiątkowa z napisem, który mówił o słabym zdrowiu i niewielkim wzroście Matejki. Brzmi on następująco „Często sprawia Bóg, że wielkość zamyka w małym kształcie”. Na trzecim piętrze, na prośbę Matejki został dobudowany w latach 1872-73 pokój, w którym do dziś zachowana jest pracownia mistrza. Po obejrzeniu całego domu uważam, że takie miejsca w Polsce warto zobaczyć na własne oczy. Możemy przekonać się, jak mistrz żył i pracował. Miło jest zobaczyć choć tyle z życia, jakie prowadził poza malowaniem.

8

Krakowskie ZOO

W średniowiecznym Krakowie, podobnie jak w wielu innych ówczesnych stolicach istniały zwierzyńce i menażerie królewskie. Pierwsze opisy dzikich zwierząt hodowanych w Krakowie pochodzą z 1406 roku i mówią o sprowadzonej z Florencji parze lwów. Pierwsze ZOO w Krakowie – mały zwierzyniec – powstało w Parku Krakowskim w 1895r. lecz po kilku latach zostało zlikwidowane. Obecnie ZOO znajduje się w Lesie Wolskim. Las Wolski jest największym zielonym obszarem na mapie Krakowa. Należy do grupy lasów komunalnych – jest naturalnym parkiem leśnym. Lasy komunalne w dużych miastach pełnią wiele ważnych funkcji – od rekreacyjnych do ochronnych. Kiedyś, na miejscu dzisiejszego ZOO istniała Bażanteria, w której, jak nazwa wskazuje, hodowano bażanty. Ogród Zoologiczny został uroczyście otwarty 6 lipca 1929 roku, w obecności Ignacego Mościckiego – ówczesnego Prezydenta Rzeczypospolitej. W dniu otwarcia, w Ogrodzie znajdowało się 94 sztuki ssaków, 98 sztuk ptaków i 12 sztuk gadów. Były to głównie zwierzęta powszechne na naszych terenach, ale sprowadzono kilka egzotycznych okazów. Przykładem są małpy. W czasie II wojny światowej Krakowskie ZOO zostało przejęte przez administrację niemiecką. Niektóre zwierzęta przetransportowano do innych ogrodów – głównie niemieckich. Żubry wywiezione do Berlińskiego ZOO zginęły podczas bombardowania. Obecnie ZOO w Krakowie jest średniej wielkości ogrodem europejskim, znanym na całym świecie, uczestniczącym aktywnie w międzynarodowych programach hodowlanych. Po wycieczce po Ogrodzie w Krakowie uważam, że miejsce to jest godne uwagi i odwiedzenia nie tylko przez najmłodszych miłośników zwierząt, ale także młodzież i ludzie starsi czerpią z tych odwiedzin wiele radości. Zapraszam więc do Krakowskiego ZOO.

7

Historia Smoka Wawelskiego

Każdy z nas na pewno choć raz w życiu słyszał legendę o Smoku Wawelskim. Jest to jedna z najbardziej znanych polskich legend, a już na pewno najbardziej znana w Krakowie. Jest mnóstwo różnych wersji tej legendy, jedne mniej, a drugie bardziej znane. Jak mówi wersja z XV wieku, za rządów króla Kraka (legendarnego założyciela miasta), w Krakowie pojawił się potwór. Żądał on raz na tydzień ofiary z bydła. Jeżeli mieszkańcy nie dostarczyli mu krowy, zjadał w zamian ludzi. Mieszkańcy miasta wielce przerażeni stwierdzili, że smoka trzeba zabić, bo inaczej on zje wszystkich mieszkańców. Wielu śmiałków próbowało pokonać smoka, ale żadnemu się nie udało. Legenda głosi, że smoka pokonał szewczyk Skuba za pomocą podstępu – podłożył mu barana wypchanego siarką. Po zjedzeniu barana Smoka tak paliło w gardle, że wypił pół Wisły i pękł. Wielu z nas w szkole musiało narysować swoją własną interpretacje tej legendy. Wiem, że do dziś dzieci w przedszkolu rysują smoka aby upamiętnić istnienie tej opowieści. Smok Wawelski stał się tak sławny, że był pozytywną postacią filmu animowanego dla dzieci – Porwanie Baltazara Gąbki – ratując świat przed opryszkami z Krainy Deszczowców. Na pamiątkę legendy u podnóża Wzgórza Wawelskiego w 1972 ustawiono pomnik Smoka Wawelskiego. Ciekawostką jest to, że gdy będąc pod pomnikiem smoka wyśle się wiadomość SMS, to smok zacznie ziać ogniem! Wszyscy, którzy dowiadują się o tym po raz pierwszy od przewodnika, rodziny lub przyjaciół, będąc obok Smoka Wawelskiego od razu sprawdzają, czy opowiedziane im słowa są prawdą. I jak się okazuje, tak, to prawda! To ogromne przeżycie zobaczyć jak smok po wysłanej wiadomości zaczyna ziać ogniem. Tak więc, myślę, że warto odwiedzając Kraków i Wawel zejść nad pomnik upamiętniający najbardziej znanego, polskiego smoka.

6

Zwierzyniec

To jedno z najbardziej urokliwych miejsc Krakowa z mnóstwem zieleni, wzgórzem bł. Bronisławy, zróżnicowaną architekturą i wtopionym w krajobraz osiedlem Salwator. Nazwa Zwierzyniec jest tradycyjnie powiązana z funkcją obszarów myśliwskich dla dworu królewskiego, brak jednak dowodów iż istniały na tym terenie wydzielone miejsca do polowań. Półwsie Zwierzynieckie, bo taka była pierwotna nazwa tego miejsca, od początku XII wieku należały do bogatych, wpływowych panien Norbertanek. Do dziś zachował się klasztor z kościołem św. Augustyna i Jana Chrzciciela z bezcennymi fragmentami romańskimi pomimo wielokrotnych najazdów tatarskich. To właśnie z tego miejsca co rok w oktawę Bożego Ciała wyrusza Lajkonik z kapelą aby na Rynku krakowskim obwieścić zwycięstwo nad Tatarami. Również tu corocznie w drugi dzień Świąt Wielkiej Nocy odbywa się odpust Emaus sięgający od murów klasztoru Norbertanek po mury najbardziej tajemniczego kościoła Krakowa- kościoła Najświętszego Salwatora, którego początki sięgają X wieku. Powyżej kościoła znajduje się Cmentarz Salwatorski, na którym miejsce spoczynku znalazło wiele znakomitości krakowskiego świata kultury. Stąd możemy udać się na Kopiec Kościuszki skąd rozciąga się przepiękna panorama Krakowa lub zejść XVII-wiecznym traktem tzw. ”Drogą do Woli Gustowskiej” do Błoń Krakowskich- zielonych płuc Krakowa, które od wielu lat są świadkiem mszy, jakie odprawiał tu Ojciec Święty Jan Paweł II i gdzie cały Kraków modlił się o jego zdrowie. To tutaj do dziś można spotkać drewniane domy. Do dziś chętnie buduje się w tym miejscu domy z bali, których oferty budowy i sprzedaży znalazłam w Internecie. Któż nie chciałby mieszkać w drewnianym, ciepłym domu w tak cichej i pięknej okolicy? Zwierzyniec krakowski nie tylko zachęca do odwiedzin i zwiedzania, ale także do zamieszkania na stałe.

5